Chory na święta
Święta w tym roku jak i w poprzednim były zajebiste, nie ma to tamto :/ W tamtym roku byłem w okresie swiąt w Szkocji. Ok pogodziłem sie z tym. Myslalem że te bedą lepsze. Jednak nie dane mi to było. Na wieczór przed Wigilią dostałem frgawek i temperatury ponad 40. I tak lezałem chory z temperaturą, a raczej dalej leże, tylko że już z mniejszą. Wczorajszego dnia dopiero spadla do czegoś normalnego w rodzaju 37 stopni. Na sylwestra nie popije bo biore antybiotyk, ale ciesze sie, ze przynajmniej pójde na niego :) Z prac w php nic nie wyszło, po za rozwaleniem działającego kodu. Z gorączką słabo sie myśli ;)
1 Comment so far
Leave a reply
zdrowiej :)